TVP Kultura daleka od kultury

TVP Kultura daleka od kultury

W związku z emisją w TVP Kultura skandalicznego występu Jana Pietrzaka, naczelnego barda prawej strony, zawiadomiłem Radę Mediów Narodowych oraz KRRiT o niedopełnieniu obowiązków nadawcy.

Skarga_RMN

W swoim półtoragodzinnym występie z okazji urodzin Klubu Ronina, Jan Pietrzak zaprezentował wiele żartów, które najbardziej bawiły jego samego, jednak ponad wszystko były to żarty niesmaczne, prostackie i żałosne. Aby rozśmieszyć publiczność, kabareciarz ad personam w chamski sposób kpił z wielu osób – jak sam określił – dawnej „szajki”, czyli poprzedniej władzy.
Poniżej przytaczam zaledwie kilka z „zabawnych” gagów i zdań, którym Jan Pietrzak wrócił na scenę kabaretową po długiej nieobecności. Trudno się jednak dziwić tej długiej nieobecności, skoro jego dowcip zamarł na poziomie walki z komuną oraz który skupia się wyłącznie na obelżywej postawie wobec swoich przeciwników.


Ten skandaliczny występ z pewnością daleki był od funkcji nadawczej TVP Kultura. Daleki był też od pojecia kultury

Kabaret jest specyficzną formą sceniczną, której podstawą jest błyskotliwość i umiejętne żartowanie w taki sposób, by zabawnymi zwrotami powiedzieć więcej niż wyrażają zwykłe słowa. Jan Pietrzak najwidoczniej postanowił sformatować istotę kabaretowych występów. Szkoda, że zawędrował w odmęty swojego zacietrzewienia i gniewu, zamiast w stronę inteligencji i prawdziwego dowcipu. Uważam że producentowi i osobie odpowiedzialnej za wyemitowanie tego materiału w kanale poświęconym kulturze, należą się daleko idące konsekwencje.
Poniżej kilka przykładów, które przytoczyłem również w piśmie do RMN i KRRiT oraz treść całego dokumentu (dostępnego również w linku nad pierwszym akapitem):

„[…]Pannę Grodzką straciliśmy z oczu. Przez cztery lata w Sejmie ocaliła dziewictwo. Były afery w czasie przerw, bo posłowie wychodzili, stali na korytarzach i nikt nie chciał wejść do żadnej toalety, bo nie wiedzieli, gdzie „to to” wejdzie i co z tego może wyniknąć.”

„[…]A ten palikmiot, waliknot, sukinkot wrócił tam gdzie jego miejsce, do chlewu ze swoimi świńskimi ryjami i sztucznymi członkami.”

„[…]Były lata, że nie śpiewałem ‚Żeby Polska była Polska’, myślałem, że sprawy pokrętnie, meandrami, za wolno ale jakoś tam idą w dobrym kierunku, że dożyję tego, że Polska będzie Polską. Potem przyszły te rządy tej fatalnej koalicji medialno-politycznej, tego Tuska, tej całej hołoty, łobuzów, sprzedawczyków, zdrajców. ‚Zołzy’ ja na nich mówiłem. Zołzy, złodzieje, oszusty, łajdaki, zdrajcy.”

„[…]Obecna wersja Palikota czyli Petru jest bardziej nowoczesny jednak od Twojego Rucha. Tamtego Rucha pochodziła z Biłgoraja, a ten jest Rumunem Balcerowicza. Z innego rucha pochodził.”