Dobra zmiana w mediach to kłamstwo i łgarstwo

Dobra zmiana w mediach to kłamstwo i łgarstwo

Po sześciu miesiącach „ciężkiej” pracy posłów PiS nad ustawą medialną jak krew w piach. Duża ustawa, która miała być uzupełnieniem i pełnić rolę nadrzędną wobec zmian wprowadzonych w styczniu tego roku, w tzw. małej ustawie o mediach.Niestety, część na którą czekałem, dotycząca rozwiązania kwestii finansowania publicznych mediów, nie będzie „dobrą zmianą” w mediach. Właściwie to projekt finansowania nie będzie poddany pod obrady, ponieważ został pominięty w projekcie.

Na Woronicza rządzi dzisiaj kłamstwo i łgarstwo. To co było zapowiedzią obecnej ekipy w kwestii uregulowania spraw związanych z mediami, okazało się płonne, a posłowie pracujący nad projektem nie zdołali znaleźć rozwiązania na finansowanie publicznych mediów. Właściwie nowa ustawa nie zmienia nic, poza kadrami. Ponownie. Czyli niejako jest ustawą przedłużającą życie małej ustawy, a przecież nie tak miało być. Światełka w tunelu dla mediów niestety nie widać. Czy jeszcze kiedyś rozbłyśnie? Na to możemy tylko liczyć, ale jak będzie, okaże się kiedy w TVP i innych mediach zacznie realnie brakować pieniędzy. Sytuacja już jest nieciekawa, w związku ze zmianami może być jeszcze gorzej.

/tytułowe foto: polska.newsweek.pl/