79. rocznica pierwszego transportu więźniów do KL Stutthof

79. rocznica pierwszego transportu więźniów do KL Stutthof

2 września w Muzeum Stutthof miały miejsce obchody upamiętniające 79. rocznicę pierwszego transportu więźniów do tamtejszego obozu koncentracyjnego, który swoje funkcjonowanie rozpoczął już w pierwszych dniach II Wojny Światowej. Uważam tę rocznicę za niezwykle ważną, ponieważ wraz z upływem czasu relatywizowana jest skala koszmaru, który Niemcy w 1939 roku realizowali bezlitośnie i totalnie. Dlatego niezwykle ważne jest, by każdy, a w szczególności młodzi ludzie mogli spotykać się z świadkami piekła obozu koncentracyjnego, bo tylko ich świadectwo może zyskać należny posłuch.
Niestety, tym razem nie mogłem wziąć udziału w tej niezwykle ważnej uroczystości, dlatego serdecznie dziękuję dyrektorowi Muzeum Stottfof za przyjęcie mojego listu. Kompletną relację z wydarzenia znajdziecie na stronie www.stutthof.org.

 

Szanowni Państwo,

Dzisiejsza data jest rocznicą niezwykle ważną. Pierwszy transport do obozu
KL Stutthoff to początek gehenny tysięcy mieszkańców Pomorza i nie tylko. Musimy troszczyć się o naszą wspólną historię  i przekazywać pamięć o piekle
II. Wojny Światowej tak szeroko, jak to tylko możliwe. Dlatego dziękuję Muzeum Stutthof, za to, że rok rocznie organizuje uroczystość upamiętniającą ogromną ofiarę narodu polskiego oraz wszystkich tych, których szczątki spoczęły w bezimiennych mogiłach.

Pragnę serdecznie pozdrowić obecnych na uroczystości kombatantów i byłych więźniów obozu koncentracyjnego KL Stutthof. Wasza obecność w tym miejscu jest najważniejszym świadectwem okrucieństwa wojny, które przekazujecie młodemu pokoleniu. Wasz głos jest niezwykle potrzebny. Młodym pragnę zaś przypomnieć, że oto przed Wami stoją dzisiaj żywe pomniki historii. Prawdziwe świadectwa, których próżno szukać w bibliotekach czy w księgarniach, które obrazują Wam, w jak ciężkich czasach przyszło żyć naszym przodkom, jak wielką ofiarę musieli złożyć i jak bardzo ukochali własne życie, by móc Wam dzisiaj przekazywać swoją mądrość.

Dziękuję Panu Dyrektorowi Piotrowi Tarnowskiemu za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość. Ogromnie żałuję, że nie mogę być z Wami, jednak sercem
i myślami jestem dzisiaj w Sztutowie. Kombatantom oraz byłym więźniom KL Stutthoff przekazuję najlepsze życzenia kolejnych lat w zdrowiu, aby młode pokolenia tworzące Polskę mogły uczyć się historii z najwspanialszego źródła, czyli od świadków tamtych wydarzeń, które już nigdy więcej nie mogą się powtórzyć.

 

Serdecznie pozdrawiam,

GrzegorzFurgo

Uważam że spotkania z żywymi pomnikami historii tamtych czasów są lekcją, której nic i nikt nigdy póxniej nie zastąpi. Czas jednak powoduje, że coraz więcej plam pojawia się na historii początku XX wieku w Polsce. Historia jest zawłaszczana, relatywizowana i zmieniana. To niedopuszczalne, by przez jakiekolwiek względy sprawiały, że ofiary staną się sprawcami a kaci będą wspominani jako ofiary. Na to – przez wzgląd na szacunek – naszej zgody nigdy być nie może!

 

Podczas obchodów odczytano skierowany do uczestników obchodów rocznicowych w Muzeum Stutthof

List odczytany podczas obchodów 79. rocznicy pierwszego transportu więźniów do KL Stutthof